poniedziałek, 22 października 2012

poniedziałek












Dziś nasz Nosorosos/Panda/Limonka (nowe pseudonimy :) miał dobry nastrój i wbrew temu, co mówiła pani doktor twarz wygląda lepiej niż wczoraj :)
Byliśmy na placu  zabaw i przyszły dzieci z przedszkola, Nosorosos aż piszczał z podniecenia i przebierał nóżkami. Później pojechaliśmy z tatą nad jezioro i zrobiliśmy spontaniczny mini piknik :) Królewicz jest kijkomaniakiem i zbiera je, przebiera, grzebie nimi, wymachuje...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz