niedziela, 30 czerwca 2013

CO - SLEEPING

NASZ SYNEK NIEBAWEM SKOŃCZY 2 LATA I CAŁY CZAS ŚPIMY RAZEM. TROCHĘ DLATEGO, ŻE OBECNIE MIESZKAMY W 2 POKOJOWYM MIESZKANIU, TROCHĘ DLATEGO, ŻE NIE WIDZIMY W TYM PROBLEMU, BO LUBIMY, BO.... TAK PO PROSTU JEST :)


LONDON


My friend Lindsey from the London-based Urban Mums blog had the ingenious idea of creating a business to help families get settled when moving to London. I can’t tell you how many emails I’ve received from other mums who are planning a move to London. These mums have so many questions (as I’m sure I would if I were moving our family to a new city!). Questions about neighbourhoods, schools, renting a home/flat, finding childcare,  learning about healthcare, shopping, dining, etc. I have always answered those questions as best as I can… but I’m not an expert. And here is where Lindsey comes in handy.
She has created Urban Living, a relocation service to help ex-pats navigate life in London. Whether you’re visiting London to explore the idea of moving here, or whether you’ve moved here and would love a local’s tips and expertise, she has created tailored services for individual needs. Plus, she is such a sweet, hip, energetic woman (and mama to three!), that even I am thinking about booking her services just to get to the spend the day with her. : )
If you, or anyone you know, are moving or have recently moved to London, definitely get in touch with Lindsey!

Króliczki drewniana układanka 3-warstwowa, Djeco | Dadum



C.D PREZENTOWYCH POMYSŁÓW



ZBLIŻAJĄ SIĘ URODZINY :)



MUKI

Synek ma fazę na Mukiego. Od zawsze bardzo lubił bajki o Mukim ale teraz fascynacja sięga zenitu :) będąc wczoraj na targowisku śniadaniowym kupiłam synkowi miseczkę i łyżeczkę z Mukim właśnie. Kubeczków już nie było. Jest w czym wybierać - ostrzegam!
Sklep z tymi produktami tu: petit jour paris    oraz    makutra


DO KUPIENIA JESZCZE TALERZYK I KUBECZEK:



SOBOTA















Takie



Fotograf


piątek, 28 czerwca 2013

INSPIRACJE


Galeria contra galeria

Nasza wizyta w Muzeum Narodowym w Warszawie. Podobnie, jak ostatnio w Łodzi, synek upodobał sobie monitor. Tym razem oglądaliśmy z 10min film "Tam i Tu". Synek nazwał ten filmik "duchy", bo były to różnokolorowe światła, które się zmieniały pod względem kształtu, wielkości i koloru. Kiedy chciałam zobaczyć coś innego, to spotykałam się z buntem.... Aaa! bardzo podobały mu się też rzeźby. Później pojechaliśmy na zakupy i muszę z przykrością stwierdzić, że synek dużo lepiej znosi wizyty w galerii handlowej... Może mu się kiedyś odmieni!

Muzeum








MUZEUM

WYBIERAMY SIĘ DO MUZEUM NARODOWEGO. CIEKAWA JESTEM, JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁO ZWIEDZANIE Z DZIDZIOLEM... OSTATNIO, JAK POSZŁAM Z NIM DO MUZEUM SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ W ŁODZI SKOŃCZYŁO SIĘ NA JEDNEJ POZYCJI - MINITORZE NA KTÓRYM BYŁY WYŚWIETLANE KOLORY Z PODKŁADEM SKRZEKU PAPUGI. SPĘDZILIŚMY PRZED TYM EKSPONATEM KILKANAŚCIE MINUT :)

środa, 26 czerwca 2013

KSIĄŻKI

STRONA O KSIĄŻKACH DLA DZIECI   male kruki

BĘDĘ TERAZ POLOWAĆ NA KSIĄŻKĘ JANUSZ MINKIEWICZA "OD A DO Z". NIESTETY WYDANA W 2009 ROKU, JEST OBECNIE NIEDOSTĘPNA. ILUSTRACJE MNIE URZEKŁY!

W PODRÓŻ TAKIE OTO PRZEWODNIKI :)


SYNEK BARDZO POLUBIŁ OSTATNIO KSIĄŻECZKI:
"BINTA TAŃCZY", "LALO GRA NA BĘBNIE"

lalo-gra-na-bebnie