piątek, 31 maja 2013

Boże Ciało Martwe Ciało

Tak mnie to poruszyło, że aż muszę napisać. Jechaliśmy, wczoraj rano trasą na Gdańsk. Jakieś 20 samochodów przed nami, doszło do zderzenia czołowego. Zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci.... Jak się o tym dowiedziałam musiałam oddać kierownicę mężowi. Siedziałam i ryczałam... Wiadomo, że co dzień giną ludzie ale to było tak blisko. Oczmi wyobraźni widziałam taką rodzinę, jak nasza jadącą na długi weekend... Trach i koniec!
Dalsza droga była bardzo spokojna, wszystkie samochody jechały 100 km/h, nikt nie szarżował, nie spieszył się. Trzeba zobaczyć coś tak przykrego żeby się zastanowić. Najgorsze, że mogło do tego wypadku nie dojść, gdyby kierowca nie wyprzedzał kolumny samochodów na ciągłej linii. Wszyscy mogli żyć, dzieci mogły żyć.... Ach, nie mogę się otrząsnąć....

wtorek, 28 maja 2013

szybciutki opis

Dziękujemy Cioci Agacie i Ojcu Chrzesnemu za zwierzątka! Synek ma teraz manię ustawiania ich, przekłada je, karmi, wozi... generalnie zwierzaki są na topie ;) Cieszę się, bo księciunio zaczął się sam sobą zajmować, bawi się klockami, samochodami i mama ma chwilę dla siebie.
Zdradzamy Kalimbę... Okazało się, że mieszkamy 10min wózkiem i 3min samochodem od Pompona, więc ostatnio często tam bywamy. Chcę się tam wybrać na zajęcia muzyczne ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Pogoda teraz barowa, dlatego duży pokój zabaw w Pomponie ratuje nam życie :)

relacja foto MAJ
























DZIEŃ MAMY


























wtorek, 21 maja 2013

Wtorek

Dziś dzień podróżny. Przyjechaliśmy do Olsztyna na badanie kardiologiczne i wielki kamień z serca naszego a synkowe serduszko w porządku! Wszystko się podomykało i oficjalnie zostaliśmy wypisani! Ufff
Potem pojechaliśmy do Baby na urodziny i oczywiście szaleństwo z Ciociami! Ach te Ciocie, to skarb! Szkoda, że mieszkamy tak daleko...