sobota, 8 grudnia 2012

królik


piątek, 7 grudnia 2012

piątek















Dziś była zabawa mąką, czego efekty widać na zdjęciach. Theo też dziś podziwiał przez okno biały krajobraz. Bardzo go ciekawi to białe. Trzeba sanki kupić!!!!

pokój


moda


witajcie! piątek

To trzeba być mną żeby zapomnieć karty i ładowarki do aparatu wyjeżdżając na tak długą wyprawę... ale o tylu rzeczach musiałam pamiętać, że w tym całym zamieszaniu wzięłam tylko aparat....
Przeżyliśmy. Synek nawet tak bardzo się nie awanturował w samochodzie, powoli się przyzwyczaja do podróżowania. Co prawda wybieraliśmy noc do pokonywania dłuższych dystansów. Theo był grzeczny, po raz pierwszy odwiedziliśmy takie miejsca jak place zabaw - kinder planeta/małpi gaj. Synek - ZACHWYCONY!!!!
Prawdopodobnie będziemy mieli powtórkę, także tym razem postaram się wziąć cały sprzęt.

Kpiłam też takie zabawki

w wózku się zakochałam ;)




wersja niebieska - synkowi bardzo się podoba możliwość wkładania i wyjmowania zabawek


środa, 28 listopada 2012

pokój dziecięcy


środa






 Wczoraj dostałam od męża bukiet róż (bez specjalnej okazji!) a synek dostał dwie książeczki.
Synka zdecydowanie bardziej zafascynowały kwiaty a ja zaczęłam przeglądać książki, szczególnie przypadły mi do gustu ilustracje w książce o panu Tralalińskim :)
 







 poduszkowe królestwo Theo ;)




fascynacja lampkami i światłem trwa!


zabawa w naklejanie



Podróż mamy za sobą - w jedną stronę całą drogę dziecko grzecznie przespało, z powrotem było trochę gorzej, bo synek nie spał. Zajmował się moją szczoteczką do zębów, butelką wody, jedzeniem, klockami, piłką, paskami i ... dojechaliśmy!!! :) Zobaczymy, jak będzie jutro.