sobota, 3 listopada 2012

PIĄTEK - SOBOTA


Wczoraj był kolejny ładny, jesienny dzień, więc poszliśmy na spacer w poszukiwaniu krów. Synek bardzo lubi krowy i jest to  jedyne zwierzę, którego głos chętnie naśladuje. 
Po spacerze były zakupy i okazało się, że Misiunio bardzo lubi serek camembert :) Z takich "wyraźnych" smaków to lubi jeszcze oliwki, ogórki kiszone, serek pleśniowy, cytrynę.


A dziś wizytowy dzień.

piątek, 2 listopada 2012

moda


butelka


Noce, żeby nie zapeszać przesypia spokojnie. Wczoraj myślałam, ze uśnie o 18 ale jakże się myliłam. Synek zasnął po 20. Wypił 200ml mleka a mimo to miał ochotę na cyca a tam ledwo co kapało, więc się bardzo irytował. Wstał łaskawie o 6.40.
Rano poszedł do "kuchni"(kuchni nadal raczej brak) i wziął sobie banana :)
Potem znalazł obrazek za szafką, wziął go i podszedł do ściany, na której wczoraj wieszaliśmy obraz i również chciał zawiesić :) taka to spryciula i obserwator!
Dziś próbował wczołgać się pod łóżko i ugrzązł ;)

potem było ciężko wyjść, więc pojawiła się irytacja


Synek nadal bardzo lubi oglądać książki, mówi na nie "ba ", od baja/bajka.



Drzemka nie trwała długo - od 11.22 do 11.55. Zobaczymy, co będzie później.




czwartek, 1 listopada 2012

śniadanie


butelka
Noc przespana znowu bez problemów. Pobudka o 6.15 i 100ml mleka na pierwsze śniadanie.
U nas strasznie wieje, więc znowu nie wyszliśmy ale nuda nam nie doskwiera. W dzień dwie drzemki - po 9 i po 13.
Z upodobań, to zmiana, do niedawna synek bardzo lubił kanapki z wędliną, dziś szynkę wypluwał, natomiast pałaszował żółty ser z ogórkiem kiszonym. Na obiad też kurczak nie cieszył się zainteresowaniem, za to szpinak z makaronem owszem.
Dziś poczułam, że jest kupa, więc mówię - "Jest kupa, co teraz zrobimy? gdzie idziemy?" a on wziął mnie za rękę i zaprowadził do łazienki. Po za tym zbiera zawsze zużyte pieluchy i zanosi do kosza.
Zaczyna się też interesować bajkami. Włączam mu Tractor Tom po angielsku, wybieram gorsze zło, niech się chociaż języka uczy.




inspiracje

French Bull Removable Wallpaper



moda dziecięca

na początek uroczy rudzielec :)

niby nic a jednak!

romantycznie

sama bym chciała takie!

UMARŁAM!!!! pewnie sporo w tym PS ale i tak obłędne!

garbusa już mamy i jednego chłopca też, brakuje nam czterech ;)


ciekawe ile serc on złamie :)